Na inauguracji 5 maja 1780 roku Goya przedstawił członkom komisji kwalifikacyjnej namalowanego według kanonów akademii neoklasycznego Chrystusa na krzyżu.
Analiza Malując Chrystusa na krzyżu Goya sięgnął do tradycyjnej hiszpańskiej ikonografii inspirując się pracami Velazqueza i Antona Rafaela Mengsa. Goya podziwiał Velázqueza, a dzięki pracy na dworze mógł studiować jego dzieła, znał zatem doskonale jego obraz Chrystus ukrzyżowany. Obraz Velázqueza został namalowany według kanonów barokowych. Postać Chrystusa widnieje na ciemnym, jednolitym tle, został przybity do krzyża czterema gwoździami, jego stopy opierają się drewnianej podpórce, a nad głową widnieje napis w trzech językach: Iesus Nazarenus Rex Iudaeorum. Goya zastosował wszystkie te elementy w swojej pracy jednocześnie ujmując scenie dramatyzmu – niemal idealne ciało Chrystusa nie nosi śladów męki, krew wokół ran jest ledwie widoczna. Skupił się na oddaniu piękna nagiego ciała, doskonałego, szlachetnego i pełnego spokoju. Postać jest skąpana w świetle, które podkreśla jej boski wymiar. Głowa Chrystusa, namalowana swobodnymi i energicznymi pociągnięciami pędzla, jest przechylona w lewą stronę i uniesiona lekko do góry.