był wśród nich Tarnowski, który jednak po chwili został postrzelony w głowęZachowane informacje nie są jednoznaczne. Lucjan Siemieński w „Dwaj Juliusze” podaje na s. 170, że został trafiony w czoło, a na s. 177 pisze, iż brat Juliusza, [Jan], znalazł go na miejscowym cmentarzu: „Całkiem odarty z odzienia leżał trup z dużym czarnym otworem od kuli w miejscu oka…”., a wojsko rosyjskie stodołę odbiło. Zginęło jeszcze pięciu z siódemki, która zajęła stodołę, ale reszcie oddziału, dzięki odwróceniu uwagi tym atakiem, udało się przegrupować, odeprzeć atak dragonów i podążyć w kierunku lasuOstatecznie jednak oddział Zygmunta Jordana poniósł klęskę i salwował się w rozproszeniu ucieczką, a znaczna część powstańców poległa [Lucjan Siemieński „Dwaj Juliusze”, s. 175–176].. Juliusza Tarnowskiego pochowano w kościele dominikańskim pw. Matki Boskiej Różańcowej w Tarnobrzegu. Stanisław Tarnowski tak wspominał brataStanisław Tarnowski we wspomnieniach z roku 1865 napisał: „Życie Juliusza Tarnowskiego nie da się opowiedzieć tak jak żywoty sławnych mężów dla wszystkich, bo życie Jego było tylko piękną obietnicą, a jedynym czynem śmierć.