posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska w dniu 31 lipca 2002 r.. Wiatr i połamane drzewa uszkodziły linie elektroenergetyczne (13 km) i telefoniczne (15 km). Zanotowano zniszczenia samochodów, wywrócenia łodzi i dwa pożary budynków. Połamane drzewa zatarasowały drogi oraz linie kolejowe. Drogi zablokowało łącznie ponad tysiąc powalonych drzew. Rannych zostało 13 osób. W powiecie piskim koszty społeczne katastrofy (bez kosztów poniesionych przez wojsko, straż pożarną, policję, bez strat poniesionych przez Lasy Państwowe i energetykę) zostały oszacowane na około 12,5 mln złotych. Nadleśnictwa dotknięte żywiołem na likwidację skutków nawałnicy, pozyskanie drewna, czyszczenie powierzchni i remonty dróg, przeznaczyły w latach 2002–2004 z własnych środków około 120 mln zł.
Zagrożenie pożarowe Lasy dotknięte klęską żywiołową stwarzały wielkie zagrożenie pożarowe z powodu panującej tego lata suszy. Ryzyko pożaru zwiększał także fakt, że w Puszczy Piskiej dominuje sosna, która jest szczególnie narażona, ponieważ igliwie tego drzewa zawiera olejki eteryczne mogące zapalić się już w temperaturze 50 °C.Kalendarium wydarzeń W sierpniu wilgotność ściółki spadła do 7%. W związku z tym podjęto szereg działań, aby uniknąć większej katastrofy, m.in.