Komisja przystąpiła do pracy 11 czerwca 1731 roku. Na początku przesłuchała oskarżycielkę – panią Zakrzewską, której mąż zachorowałW rzeczywistości nie wiadomo, czy Zakrzewska została przesłuchana przez komisję. Relacja księdza Boheńskiego o tym nie informuje.. Ponieważ żadne leki mu nie pomagały, uznano, że rzucono na niego czary. Potwierdził to doktor Luter z Fredlantu. Winną tej zbrodni miała być Anna Matuszka, która podczas przesłuchania przed komisją stwierdziła, że to Szymkowa nauczyła ją szkodzić ludziom. Także chłopi przesłuchiwani przez księży przysięgali, że Agnieszka Szymkowa jest czarownicą, bo wielokrotnie z jej przyczyny chorowali ludzie i zdychały zwierzęta.

Agnieszka Szymkowa była więziona . Gdy ksiądz Boheński odwiedził ją w więzieniu, miała również zawiązane oczy. Pod drzwiami celi podsłuchiwali jego rozmowę z Szymkową różni ludzie, w tym wymieniony z nazwiska pan Zakrzewski ze Słońska.

Księża wyjechali z Gocanowa, informując wcześniej sąd ławniczy, że oskarżona jest winna czarów. Agnieszka Szymkowa zmarła na trzeci dzień po wyjeździe komisji. Pochowano ją na rozstaju dróg.

Źródła i opracowania