W literaturze Historię Zofii Marchewki przypomniała w 2010 roku Anna Koprowska-Głowacka. W swoim udramatyzowanym opowiadaniu, napisanym na podstawie zapisów innych podobnych procesów, opisała przypuszczalny przebieg postępowania przeciwko oskarżonej.
Według opowiadania, Zofia Marchewka została aresztowana w 1771 roku na wniosek Kwiatkowskiego. Gdy stwierdziła, że jest niewinna, poddano ją torturom, by zmusić ją do przyznania się do winy. Po pierwszej serii tortur oskarżona "przyznała się" do tego, że jest czarownicą i ma diabła, który namawia ją do szkodzenia ludziom (w tym swojemu mężowi i żonie Kwiatkowskiego) oraz zwierzętom. Wyznała, że uczestniczy też w sabatach i obcuje z diabłem. Gdy zdjęto ją z tortur odwołała zeznanie i ponownie stwierdziła, że jest niewinna. Wtedy kolejny raz wzięto ją na męki, w wyniku czego po raz kolejny wymuszono przyznanie się do winy. Została uznana za czarownicę i skazana na śmierć na stosie.
Przypisy
Bibliografia
Zobacz też Proces o czary Katarzyna Paprocka Krystyna Ceynowa
Kategoria:Ofiary procesów o czary Kategoria:Osoby spalone na stosie Kategoria:Zmarli w 1771