Młodszy brat, Carmenio, zapada na febrę i traci pracę, gdyż w trakcie pilnowania owiec rządcy Vita stracił przytomność i dopuścił do rozbiegnięcia się stada. Nową pracę daje mu zamożny gospodarz, don Venerando. Proponuje on również Lucii zatrudnienie się w jego domu w charakterze służącej. Dziewczyna jest w pracy dobrze traktowana. Znajduje również kandydata na męża: kuchcika Brasiego. Tymczasem gospodarz zaczyna sugerować, że gdyby Lucia została jego kochanką, mógłby ufundować jej posag, bez którego małżeństwo nie byłoby możliwe; Brasi nie chce bowiem ożenić się z dziewczyną, która nie posiada żadnego majątku. Początkowo Lucia odrzuca zaloty don Veneranda, ostatecznie jednak ulega, zachodzi z nim w ciążę. Zgodnie z obietnicą gospodarz zaczyna przekazywać jej drogie prezenty. Brasiemu fakt ten nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, młodzieniec jest zadowolony, że jego przyszła żona uzyska wysoki posag. Nawet Santo, dowiedziawszy się o zachowaniu siostry, wybacza jej, gdy dowiaduje się, jak hojnie obdarowywał ją don Venerando. Gdy umiera matka rodzeństwa i wszyscy gromadzą się wokół jej łoża, Santo ma jedynie żal do siostry, że została utrzymanką jeszcze za życia matki.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Czarny chleb (opowiadanie) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.