Proces demokratyzowania socjalizmu został jednak zahamowany przez Gomułkę już w 1957 roku. Owocem odwilży było nasycenie reżimowej propagandy sloganami nacjonalistycznymi, pogorszenie relacji z Kościołem i powszechne rozczarowanie. Jak pisze Jacek Kuroń: „Po Budapeszcie miejsce komunistycznej wiary zajął geopolityczny lęk. Ideologią uzasadniającą PRL-owski porządek stał się strach przed sowieckimi czołgami”.

Przypisy

Kategoria:Blok wschodni Kategoria:Polityka ZSRR Kategoria:Polski Październik 1956