Na czas planowanego rajdu na Lofoty został podporządkowany dowództwu Home Fleet.

22 grudnia zespół aliancki (Force J) wypłynął ze Scapa Flow, kierując się na północ. W jego skład wchodził krążownik „Arethusa”, osiem niszczycieli (w tym polskie „Kujawiak” i „Krakowiak”) oraz mniejsze jednostki. Zespołem dowodził kontradmirał Louis Henry Keppel Hamilton. W pierwszych trzech dniach rejsu „Kujawiak” uczestniczył w bezpośredniej eskorcie flagowej „Arethusy”, 25 grudnia dołączył do „Krakowiaka” osłaniającego jednostki pomocnicze w Skjōlfjordzie. Następnego dnia oddział komandosów bez większych problemów opanował cele na Lofotach, a „Kujawiak” spędził kolejną noc na patrolowaniu wejścia do Vestfjordu wspólnie z brytyjskim „Bedouinem”.

27 grudnia samotny niemiecki wodnosamolot przeprowadził atak na krążownik „Arethusa”, powodując jego uszkodzenie. Według niektórych źródeł także „Kujawiak” poniósł nieznaczne szkody podczas nalotu. To zdarzenie oraz informacja o znacznych siłach Luftwaffe bazujących na nieodległych lotniskach w Norwegii spowodowały, że następnego dnia kontradmirał Hamilton podjął decyzję o wycofaniu zespołu dla uniknięcia niepotrzebnych strat. Alianckie okręty odpłynęły w kierunku Scapa Flow, gdzie dotarły bezpiecznie 1 stycznia 1942 roku.