Czasem spaceruję koło domu sąsiada w nocy, żeby znaleźć kogoś z kim mógłbym pogadać, ale po pewnym czasie wracam do siebie.”. Kiedy Jackson skończył 21 lat w sierpniu 1979, zatrudnił Johna Branca na stanowisko jego menadżera.

Michael zatrudnił Branca, ponieważ chciał być gwiazdą w show-biznesie, chciał być „najbogatszym”. Piosenkarz był zawiedziony, że „Off the Wall” nie otrzymał Nagrody Grammy za Nagranie roku. Muzyk czuł się niedoceniany. W 1980 poprosił magazyn „Rolling Stone” o to, aby umieścił go w czołówce czasopisma, lecz ten odmówił. Jackson skometował to tak: „Powtarzałem w kółko, że czarni ludzie na okładkach czasopism nie sprzedają kopii... Poczekajcie. Pewnego dnia te magazyny będą prosić mnie o wywiad. Może dam im jeden, może nie.”.

Nagrywanie mały|Quincy Jones podobnie jak na Off the Wall, zajął się produkcją płyty Michael Jackson ponownie połączył siły z Quincym Jonesem, aby nagrać Thriller. Para pracowała razem nad 30 utworami, z których dziewięć znalazło się na albumie. Płyta była nagrywana w Westlake Recording Studios w Los Angeles. Nagrywanie albumu kosztowało 750 000 dolarów amerykańskich. Tworzenie wydawnictwa rozpoczęło się 14 kwietnia 1982 o godzinie dwunastej w południe z Jacksonem i Paulem McCartneyem, którzy nagrywali razem utwór „The Girl Is Mine”.