Wystawę odwiedziło wielu gości, w tym burmistrz Tel Awiwu Ron Chuldaj.

Po zakończeniu służby wojskowej, Kis-Lev postanowił nie kontynuować nauki sztuki w Akademii Sztuk Pięknych, ale zdecydował, że sam będzie rozwijał swój styl i technikę. W następnych latach artysta opracował kilka technik, które pomogły mu „zapomnieć” o wszystkim, czego nauczył się o „właściwym” malarstwie od najmłodszych lat i „ponownie malować jak dziecko”. Zaczął malować niektóre obrazy lewą ręką, zamiast jego wiodącą prawą. Zarys innych malował na płótnie odwróconym do góry nogami, np. z niebem na dole obrazu. Według artysty, techniki te pomogły mu nabrać pewności siebie, uwierzyć w jego artystyczną intuicję i malować bardziej swobodnie. Styl opracowany przez Kis-Leva został określony jako naiwny. Niektórzy krytycy opisali jego dzieła jako „pseudonaiwne”, mając na uwadze „świadome” podejście artysty do jego pracy.