Na początku II wojny światowej schronisko było opuszczone. Od października 1939 do lutego 1940 roku opiekowali się nim taternik Tadeusz Pawłowski z żoną Janiną, siostrą Adą Kopczyńską oraz Włodzimierzem Gosławskim, schronisko pełniło wówczas funkcję punktu przerzutowego dla Polaków przedostających się na Węgry. Później znajdowała się tu placówka niemieckiej straży granicznej, po wojnie budynek powrócił do dawnego charakteru. Do 1950 r. prowadził je Kazimierz Paszucha, później przez rok Józef Januszkowski z matką. Następnie schronisko objął Paweł Vogel.

Od 1974 roku prowadziła je rodzina Pawłowskich – najpierw Janina Pawłowska, potem jej syn Marek. Od jesieni 2008 r. gospodynią jest Anna Krupa z Chochołowa.

Schronisko zajęło trzecie miejsce w II rankingu polskich schronisk górskich PTTK, ogłoszonym w sierpniu 2011 r. przez pismo „n.p.m.”. W IV rankingu (2015) zajęło natomiast 1. miejsce. Dwa lata później w V rankingu (2017) ponownie zajęło 1. miejsce, zwyciężyło również w roku 2019.