W pierwszym konkursie w Hakubie, 25 sierpnia najlepszy z Polaków znowu okazał się Kubacki. Po pierwszej kolejce był trzynasty, jednak drugi co do długości skok konkursu (129,5 m) pozwolił mu na zajęcie piątego miejsca. 14. był Kłusek, 23. – Miętus, a nie zapunktowali Biegun i Zniszczoł. W drugim konkursie, dzień później panowały problematyczne warunki atmosferyczne. Kubacki stanął na najniższym stopniu podium po skokach na 113 m i 127 m, choć na półmetku rywalizacji zajmował jedenaste miejsce. Punkty zdobyli jeszcze: Kłusek (za 8. miejsce) i Zniszczoł (za 14.). Po zawodach w Japonii, kończących pierwszy period sezonu, Kubacki awansował na czwarte miejsce w generalnej klasyfikacji, tracąc 6 punktów do trzeciego Shimizu. Maciej Kot spadł na miejsce ósme.
Na konkursy w Ałmaty na skoczni Gornyj Gigant wysłano tylko dwóch polskich skoczków. W pierwszym dniu rywalizacji Kłusek zajął osiemnaste miejsce, a Żyła, który po skoku na 130 m był czwarty, w finałowej serii został zdyskwalifikowany za nieprawidłowy kombinezon. W drugim, jednoseryjnym konkursie zapunktował jedynie Żyła, zajmując dwudzieste miejsce.