W PRL informacje na temat Henryka Jasiczka podlegały cenzurze. Jego twórczość objęto całkowitym zakazem publikacji. Zalecenia cenzorskie dotyczące jego osoby zanotował Tomasz Strzyżewski, który w swojej książce o peerelowskiej cenzurze opublikował notkę informacyjną z 1975 roku Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Wytyczne dla cenzorów głosiły: "W związku z antypolską i antysocjalistyczną postawą Henryka Jasiczka (...) nie należy dopuszczać do publikacji żadnych utworów tego pisarza ani też żadnych pozytywnych ocen jego twórczości.". Jego twórczość pisarska została upowszechniona w Polsce dopiero po 1989 r.
Bezpośrednio po zakończeniu wojny poezja Jasiczka skupiała się na problematyce społecznej. Później w swojej twórczości pisarz koncentrował się głównie na motywach ludowych oraz afirmacji przyrody regionu, w którym mieszkał. Wiele swoich wierszy poświęcił pięknu natury Beskidów, czego przykładem może być wiersz ze zbioru poezji Obuszkiem ciosane pt. Nie zdradzę. Pisał w języku polskim, gwarze cieszyńskiej oraz po czesku.