Umowa pittsburska z 31 marca 1918 roku dała Słowakom gwarancję posiadania w nowej federacji własnej administracji, szkolnictwa, parlamentu, sądownictwa i uznania języka słowackiego za język urzędowy. Prezydent Tomáš Masaryk podpisał tę umowę, jednak później oceniał ją jako „fikcyjną w realizacji”. Na urząd premiera ośmiokrotnie wybierano osoby z Czech, a tylko jeden raz Słowaka: Milana Hodžę. W Banku Narodowym Czechosłowacji pracownicy pochodzenia słowackiego stanowili 8% bez żadnej reprezentacji na szczeblu kierowniczym. Filia znajdująca się w Bratysławie posiadała kierownictwo czeskie. W 1934 roku w Ministerstwie Rolnictwa pracowało 12% Słowaków, co prawie odzwierciedlało ich procentowy udział w ludności państwa, ale już w Ministerstwie Spraw Zagranicznych tylko 3% zatrudnionych było Słowakami, w Ministerstwie Sprawiedliwości 5%, a w Ministerstwie Handlu 4%. Pomimo kształcenia słowackich kadr urzędniczych na uczelniach wyższe stanowiska była obsadzane niemal wyłącznie przez Czechów.