Tymczasowo obowiązki premiera przejął Ali at-Tarhuni, a 31 października na to stanowisko desygnowano Abdela Rahim al-Kiba.
Dowództwo NATO poinformowało, iż operację powietrzną nad Libią zakończy się wraz z ostatnim dniem października. Ogłoszono przeprowadzenie w ciągu ośmiu miesięcy elekcji do parlamentu, który ma opracować nową konstytucję w 2012, poddaną pod osąd społeczności w referendum. Powrócono do libijskiej flagi sprzed rewolucji 1 Września. Tak rozpoczął się proces budowania systemu demokratycznego w Libii. Prezydent Mustafa Muhammad Abd al-Dżalil ogłosił, iż Libia nie stanie się islamskim krajem ekstremistycznym. W nowej konstytucji, islam ma być określony jako umiarkowany.
Wojna zostawiła olbrzymie zniszczenia w infrastrukturze kraju. Zrujnowane zostały miasta przez które przetoczyły się zacięte walki. Najbardziej zniszczone miasta to Misrata oraz Syrta. Jednym z następstw wojny w Libii była fala migracji ludności z tego kraju. Większość z imigrantów opuszczała ojczyznę z powodu biedy i złych warunków życiowych, jednakże część z nich mogła być związana z obalonym reżimem i szukać nowego miejsca osiedlenia. Celem ich podróży była głównie Unia Europejska, w tym położone najbliżej granic Libii Włochy, szczególnie wyspa Lampedusa, gdzie mogło się dostać nawet 48 tys.