W listopadzie 1997 r., po tym jak rozpoczął się kryzys we wschodniej Azji, rubel stał się celem ataku spekulacyjnego. Centralny Bank Rosji (CBR) obronił kurs wymiany waluty, tracąc przy tym prawie 6 miliardów dolarów z rezerw walutowych. W tym samym czasie zagraniczni posiadacze krótkoterminowych obligacji rządowych podpisali z CBR kontrakty terminowe, aby wymienić ruble na walutę obcą, co pozwalało im zabezpieczyć się przed ryzykiem wahań walutowych. Powodem tych wahań były prawdopodobnie przewidywania, że rubel podzieli niebawem los walut azjatyckich.

Pozycje pozabilansowe – w większości kontrakty terminowe z zagranicznymi inwestorami – stanowiły także dużą część zobowiązań rosyjskich banków komercyjnych. Wartość netto zobowiązań finansowych rosyjskich banków wynikająca z tych kontraktów w pierwszej połowie 1998 r. szacowano na co najmniej 6 miliardów dolarów.

W grudniu 1997 r. rosyjskiej gospodarce zaszkodziły spadki ceny ropy naftowej i metali nieżelaznych, które stanowiły do 2/3 rosyjskich przychodów. W związku z niepewną sytuacją gospodarki rosyjskiej, inwestorzy zaczęli brać pod uwagę ryzyko niewypłacalności Rosji. Aby zapewnić stabilne środowisko inwestycyjne, w lutym 1998 r.