Wszystkie fotografie były stop-klatkami filmu wideo, nakręconego w rosyjskim muzeum, Zofia Kulik nadała im wspólny tytuł Skarby z Ermitażu.

Znaczenie Kompozycja pracy nawiązuje do różnorakich opozycji: płciowej (mężczyzna – kobieta), przestrzennej (muzeum – przestrzeń publiczna versus dom – przestrzeń prywatna) czy narodowej (muzeum polskie i muzeum rosyjskie). Kształt obelisku przywołuje symbolikę fallocentryczną, kojarzoną z władzą i patriarchalnym porządkiem społecznym. Podkreśla to umieszczenie u podstawy obelisku wizerunku Hestii oraz rozmieszczenie wokół fotografii wyrzeźbionych męskich genitaliów. Tę hierarchię płci (płeć męska symbolizuje władzę, którą płeć żeńska podtrzymuje), obecną w historii ludzkości, odzwierciedlają właśnie kolekcje muzeów.

Wystawa Instalacja miała być częścią wystawy monograficznej Od Syberii do Cyberii, odbywającej się od maja do czerwca 1999 roku, jednak dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu Konstanty Kalinowski nie zgodził się na umieszczenie jej w centralnie położonym hallu placówki. Argumentował, że w takim miejscu muzeum nie mogą znajdować się zdjęcia genitaliów. Dyrekcja oferowała artystce inne pomieszczenia, w których instalacja mogłaby się znajdować.