Za swe zasługi Jan Kowalewski otrzymał w r. 1922 Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari.
Po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej został najpierw wysłany na Wileńszczyznę, a potem od 10 lutego 1921 oddelegowany na Górny Śląsk (podobnie jak wielu innych oficerów Oddziału II SG WP m.in. por. Edmund Charaszkiewicz). Był szefem wywiadu sztabu wojsk powstańczych w III powstaniu śląskim.
Jeszcze w 1922 roku na prośbę płk. Masataki Yamawakiego Kowalewski rozszyfrował szereg depesz sowieckich przejętych przez Japończyków w Mandżurii. W 1923 na prośbę japońskiego sztabu gen. Władysław Sikorski wysłał go do Tokio, gdzie poprowadził trzymiesięczne szkolenie z zakresu kryptografii dla oficerów japońskiego wywiadu. W niedługim czasie musiał przekazać japońskim adeptom sztuki wywiadu sposoby odczytywania różnych szyfrów sowieckich. Omawiano wszelkie sposoby ich szyfrowania i rozszyfrowywania, struktury szyfrów dyplomatycznych i wywiadowczych itd. Dzięki wizycie polskiego kapitana, poziom japońskiej kryptografii znacznie się podniósł. Został za to uhonorowany najwyższym wojskowym odznaczeniem Japonii – Orderem Wschodzącego Słońca V Klasy oraz pamiątkową szablą.