W rozbiciu wojsk litewskich decydującą rolę odegrała piechota moskiewska, podczas gdy Gosiewski własna piechotą już nie dysponował.

Konsekwencje

Zdaniem Tadeusza Wasilewskiego przegrana pod Werkami była „jedną z najtragiczniejszych w skutkach dla Litwy”. Z liczącej 1200-1500 ludzi dywizji Gosiewskiego zginęło co prawda tylko 100 żołnierzy, a drugie 100 dostało się do niewoli, ale wzięcie do niewoli hetmana i wyższych oficerów takich jak pułkownik Stefan Niewiarowski, oberszter Mikołaj Szkultyn (von Schulte von Islitz), Jan Aleksander Ihnatowicz-Łubiański (porucznik chorągwi pancernej Gosiewskiego), Aleksander Mierzeński (porucznik chorągwi pancernej Bogusława Radziwiłła) i wielu innych poważnie osłabiło wojska.

Ciężkie straty, w tym pojmanie hetmana polnego Gosiewskiego, wywołały przygnębienie i obarczenie winą hetmana wielkiego litewskiego Pawła Sapiehę, który nie wsparł Gosiewskiego. Zwiększył się jeszcze bardziej konflikt pomiędzy dywizją prawego skrzydła pod hetmanem wielkim Sapiehą i dywizją lewego skrzydła (którą po Gosiewskim dowodził