Wkrótce Żwirkowisko stało się miejscem kultu polskości na Zaolziu.
Po zajęciu Czechosłowacji przez Niemców w grudniu 1940 roku rozebrano mauzoleum i zniszczono teren. Udało się ocalić pamiątkowy kamień i napis z bramy.
Po zakończeniu II wojny światowej rozpoczęto próby odtworzenia Żwirkowiska. Odbywały się one przy nikłym zainteresowaniu strony czeskiej. W końcu wybudowano istniejący w XXI wieku pomnik z figurą lotnika wspartego na śmigle oraz godłami Polski i ówczesnej Czechosłowacji, na którym do roku 1957 widniała tablica z mylnym napisem „Pamięci lotników, którzy zginęli w walce z faszyzmem”.
Uporządkowano także symboliczne mogiły, ponieważ obaj piloci spoczywają na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie w Alei ZasłużonychZwiedzanie Cmentarza Powązkowskiego..
Kolejny napis w języku polskim i czeskim brzmi: „Pamięci Lotników polskich Żwirki i Wigury, którzy na tym miejscu polegli w katastrofie swego samolotu dnia 11.9.1932”.
W roku 1992, przy dużym udziale Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego na Zaolziu, otworzono w Cierlicku „Dom Żwirki i Wigury”, w którym, między innymi, znajduje się sala poświęcona historii polskiego lotnictwa.