Niestety, tankietki w szwadronach rozpoznawczych pułków przydzielono tylko na wypadek ćwiczeń.

1 lipca 1938 roku został sformowany Dywizjon Rozpoznawczy 10 Brygady Kawalerii. thumb|Stanisław Maczek wśród żołnierzy 10 Brygady Kawalerii podczas zajmowania Zaolzia w 1938 roku thumb|Załogi czołgów wyposażono w kombinezony robocze w kolorze khaki oraz czołgową odmianę hełmu Adriana (hełm wz. 15) ze skórzanymi ochraniaczami. Na zdjęciu żołnierze 10 Brygady podczas zajmowania Zaolzia. 20 września 1938 roku brygada została wprost z manewrów przetransportowana koleją na Śląsk Cieszyński i podporządkowana dowódcy SGO „Śląsk”, gen. bryg. Władysławowi Bortnowskiemu. SGO „Śląsk” miała być użyta, w zależności od potrzeb, albo do demonstracji siły, albo do działań zbrojnych. Gdy 2 października 1938 Wojsko Polskie przekroczyło Olzę, 10 BK pozostała w odwodzie. Pułkownik Dworak, dowódca 24 pułku ułanów, został mianowany dowódcą Oddziału Wydzielonego (OW) 10 BK, który miał za zadanie zajęcie ważnego węzła komunikacyjnego – Bogumina. Wyjazd OW nastąpił 8 października, a węzeł zdobyto następnego dnia. Niemcy byli zaskoczeni tym manewrem.