W roku 2015 przeniósł się do rodzimej ekipy Trident Racing. Starty w przeciętnym zespole uniemożliwiły walkę o tytuł mistrzowski, jednak nie przeszkodziło w odnotowaniu czterech wizyt na podium i uzyskaniu większej ilości punktów w stosunku do ubiegłego sezonu. Włoch dziesięciokrotnie meldował się w czołowej szóstce, dzięki czemu uzyskał pulę 110 punktów - taką samą, jak kierowcy DAMS - Brytyjczyk Alex Lynn oraz Francuz Pierre Gasly. Jako że Lynn odnotował dwie wygrane, natomiast Gasly mniej drugich miejsc, Włoch został sklasyfikowany na 7. pozycji.

W sezonie 2016 Włoch zastąpił Nowozelandczyka Mitcha Evansa w rosyjskim zespole Russian Time. Włoch był zdecydowanie bardziej regularnie i popełnił mniej błędów, dzięki czemu do ostatniego wyścigu sezonu walczył o podium klasyfikacji generalnej, jednak przez słaby weekend w Abu Zabi, podczas którego zdobył tylko jeden punktów, został dogoniony przez rywala. Przez moment, w pierwszej fazie sezonu, był nawet liderem tabeli. Ostatecznie zdobył taką samą liczbę punktów, co Siergiej Sirotkin, jednak dzięki temu, że Rosjanin odniósł trzy zwycięstwa, to on został drugim wicemistrzem serii.