W 2015 roku Francuz powrócił do startów w bolidach F3. Ścigał się w Mistrzostwach Europy tej kategorii. Brandon reprezentował barwy mistrzowskiej ekipy Prema Powerteam, jednak wyraźnie odstawał wynikami od swoich zespołowych partnerów. Podczas rundy na austriackim torze Red Bull Ring zerwał współpracę z włoską ekipą i już nie pojawił się do końca sezonu na liście startowej. Punktując w 13 z 23 wyścigów, w których wziął udział, rywalizację zakończył na 15. miejscu. Najwyższa lokatę odnotował na belgijskim torze Spa-Francorchamps, gdzie w drugim starcie był czwarty.

Toyota Racing Series W przerwie zimowej sezonu 2015 Francuz nawiązał współpracę z ekipą M2 Competition. Maisano zaliczył słabszy początek sezonu, jednak w (tylko trzykrotnie znalazł się na podium, w tym jedno zwycięstwo), jednak w jego drugiej połowie sukcesywnie piął się w klasyfikacji generalnej, notując sześć miejsc w pierwszej trójce, w tym aż czterech na najwyższym stopniu. Ostatecznie Francuz sięgnął po tytuł wicemistrzowski (do Kanadyjczyka Lance Strolla stracił jednak ponad sto punktów). Wygrał łącznie pięć wyścigów, uzyskał pięć najszybszych okrążeń oraz czterokrotnie sięgał po pole position.