Po zderzeniu statek zwolnił z 15 węzłów do około 6 (z 28 do 11 km/h). Na skutek gwałtownego wtargnięcia wody do pomieszczeń statku nastąpiła awaria siłowni, jednostka utraciła zdolność manewrowania i zaczęła się stopniowo przechylać. Dryfując na odległość około 1 km „Costa Concordia” bezwładnie zawróciła, a następnie osiadła na skałach przed wejściem do małego portu na Isola del Giglio.
Wdzierająca się do kadłuba woda przemieściła środek ciężkości statku. Oparcie kadłuba na skałach dodatkowo zmieniło stateczność statku, wskutek czego „Costa Concordia” zaczęła się silnie przewracać na prawą burtę. Ostatecznie osiadła na skalistej mieliźnie z przechyłem około 80°, w odległości kilkudziesięciu metrów od skał wybrzeża. Pod wodą znalazła się połowa jednostki. W lewej, wystającej nad wodę burcie wraku szybko odkryto dziurę długości ok. 50 m, którą spowodowało pierwotne wpłynięcie statku na podwodną skałę.