siły generała Jewgienija Millera, admirała Aleksandra Kołczaka, generała Nikołaja Judenicza, oraz siły dowodzone kolejno przez generałów Ławra Korniłowa, Antona Denikina i Piotra Wrangla.
Samo utworzenie bolszewickiego aparatu bezpieczeństwa nie wystarczało. Lenin i Feliks Dzierżyński wiedzieli, że musi być to nie tylko aparat bezpieczeństwa, lecz przede wszystkim aparat terroru, działający bez jakichkolwiek skrupułów i na niespotykaną do tej pory skalę.
Aby sterroryzować społeczeństwo, które nie chciało się pogodzić z nową władzą zastosowano bardzo brutalne środki wobec niepokornego społeczeństwa i w szeregach Armii Czerwonej, zaś aby zapobiec masowym dezercjom, wprowadzono terror i żelazną dyscyplinę powodując strach, poprzez straszliwe tortury i masowe egzekucje. Aby tego dokonywać, Czeka musiała posiadać odpowiednich ludzi, a przede wszystkim scentralizowany system organizacyjny, opierający się na wyspecjalizowanych komórkach terroru i nowej administracji politycznej, który dopilnowałby i wykonałby owe zadania oraz wziąłby pod nadzór terenowe jednostki nowo powstałego aparatu.