Podjęto też decyzję o utworzeniu Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej. W latach 2010–2014, w okresie prezydentury Wiktora Janukowycza, doszło do rewizji polityki historycznej w kierunku, w jego opinii, próby pojednania zwolenników różnych tradycji historycznych, zarówno Armii Czerwonej, jak i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Dokonano zmian też w kierownictwie InstytutuRudling, The OUN, the UPA and the Holocaust..., s. 36.. Po zmianie władzy w rezultacie masowych protestów, prezydentura Petra Poroszenki charakteryzowała się ponownie intensywną polityką historyczną. Nowym wątkiem stała się kwestia dziejów ukraińskiego prawosławia. Wojna na wschodzie kraju zintensyfikowała konflikt narracji i tradycji historiografii rosyjskiej i ukraińskiej dotyczący dziejów Rusi Kijowskiej i Europy wschodniej w całości, chociaż spór ten zarysowywał się już wcześniej – jego pierwszym głośnym sygnałem politycznym była książka prezydenta Łeonida Kuczmy „Ukraina to nie Rosja”.