Wyspa i lotnisko były czterokrotnie atakowane przez japońskie samoloty. Pierwszy atak miał miejsce w czasie lądowania, gdy japoński samolot rozpoznawczy ostrzelał żołnierzy. 8 września nalot dziesięciu bombowców zniszczył stanowisko obrony przeciwlotniczej, zabijając pięciu żołnierzy i raniąc dalszych siedmiu; w kolejnym nalocie 11 września zginął jeden Amerykanin. Ostatni atak miał miejsce 11 listopada: 12 japońskich maszyn zniszczyło skład amunicji, zabiło jednego i raniło dwóch żołnierzy. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła jeden bombowiec Betty. Żaden tubylec nie zginął w wyniku ataku nieprzyjacielskiego, ale choroby zawleczone przez wojska amerykańskie spowodowały dwukrotnie podwyższoną śmiertelność w latach 1943-44.

Na lotnisku od 12 listopada 1943 do 4 stycznia 1944 było główną bazą 30. Bombardment Group, której Liberatory atakowały stamtąd cele na wyspach Marshalla, w okresie poprzedzającym atak na wyspach Gilberta (operacja Galvanic).