Nowo przybyły chce rozruszać bojaźliwych chorych, lecz to nie podoba się „Wielkiej Oddziałowej”, siostrze Ratched, która rządzi żelazną ręką, trzymając się twardych zasad. Objawy buntu tłumione są poprzez ogłupiającą terapię, a nawet elektrowstrząsy i lobotomię. Zachowanie McMurphy’ego stopniowo staje się przyczyną narastającego konfliktu pomiędzy nim a Oddziałową, McMurphy odnosi nawet niewielkie sukcesy w swoich próbach przeciwstawienia się jej i podburzenia pozostałych pacjentów.

Randle ku swojemu zaskoczeniu dowiaduje się, że wielu pacjentów na własne życzenie znajduje się w zakładzie, lecz on i kilku innych jest przetrzymywanych siłą. McMurphy organizuje ucieczkę ze szpitala, nie udaje się mu jednak jej zrealizować, ponieważ podczas poprzedzającej ją nocnej balangi upija się i zasypia.

Presja wywarta na jednym z pacjentów przez siostrę Ratched skutkuje popełnieniem przez niego samobójstwa. Wzburzony tym faktem McMurphy, nie korzysta ze sposobności ucieczki i w przypływie szału atakuje siostrę Ratched, próbując ją udusić. W odwecie zostaje na nim przeprowadzony zabieg lobotomii, deklaratywnie mający na celu jego „wyleczenie”, powodujący jednak trwałe upośledzenie.