Za sprawą zmiany światopoglądowej redaktora naczelnego Roberta Tekielego czasopismo zmieniło profil z anarchistycznego na konserwatywny i bogobojny. Zmiana profilu, przeniesienie redakcji do Warszawy i rozszerzenie działalności o programy radiowo-telewizyjne i Fundację oraz odejście części współpracowników do utworzonej w 1994 roku ultrakonserwatywnej „Frondy” lub rozpoczynających karierę solową przyczyniły się do stopniowego upadku czasopisma. W 1998 roku ukazał się jeden zeszyt. W kolejnym roku ukazał się również jeden numer, po czym pismo zamilkło.

Po ukazaniu się ostatniego numeru czasopisma Robert Tekieli przez długi czas nie komentował historii „brulionu”. Po 2016 roku w wywiadzie dla Roberta Mazurka przyznał, że przestał wstydzić się czasopisma, dostrzegając w nim potężne pragnienie wolności i potężne pragnienie prawdy.

Autorzy Czasopismo wypromowało wielu pisarzy i poetów, których określano mianem formacji „brulionu”.