rundzie, odbierając mu tytuł. Niecałe 8 miesięcy później obaj bokserzy stoczyli w Buenos Aires trzecią walkę między sobą − Firpo ponownie wygrał przez szybki, ciężki nokaut, który w efekcie zakończył karierę Millsa.

W latach 1921–22 Firpo wygrał kolejnych 7 walk z rzędu, w tym 6 przez nokaut. W tym samym czasie mistrzem świata był Jack Dempsey, który już od kilku lat dominował w wadze ciężkiej, pokonawszy całą światową czołówkę w tej kategorii. Promotor Tex Rickard, poszukując nowego pretendenta, zwrócił swą uwagę na Firpo. Mierzący 189 cm wzrostu Argentyńczyk, bazujący na nokautującym ciosie i agresywnym stylu walki, wydał mu się odpowiednim kandydatem. W tym celu na początku 1923 roku ściągnął Firpo do Nowego Jorku i zorganizował mu w Madison Square Garden walkę z Billem Brennanem, byłym pretendentem do mistrzostwa świata. Miała ona być testem przed konfrontacją z Dempseyem. Choć Argentyńczyk znokautował rywala w 12. rundzie, Rickard uznał, że nie jest on jeszcze gotowy do walki o tytuł i musi nabrać większego doświadczenia. W rezultacie Firpo musiał stoczyć jeszcze kilka walk, w tym z Jessem Willardem (pięściarzem, któremu 4 lata wcześniej Dempsey odebrał mistrzostwo). Starcie to, ze względu na warunki fizyczne obu zawodników, było promowane jako "Bitwa gigantów". 12 lipca 1923 roku Firpo znokautował Willarda w 8.