W ówczesnym czasie obronę przeciwlotniczą konwojów stanowiło zazwyczaj tylko kilka pomocniczych okrętów uzbrojonych w podwójne armaty przeciwlotnicze 4-calowe (101 mm) i czasami inne niewielkie okręty, zazwyczaj różnego typu przedwojenne slupy. Najlepszą obroną przed śledzącymi konwoje i atakującymi je Fw 200 stanowiły samoloty myśliwskie, ale istniejące lotniskowce były zbyt cenne, oraz było ich zbyt mało, aby mogły być użyte w obronie konwojów. Jeszcze przed wojną proponowano produkcję tzw. trade defence carriers (dosłownie – „lotniskowców obrony handlu”, która to koncepcja w późniejszym czasie doprowadziła do powstania statków MAC i lotniskowców eskortowych), ale do wybuchu wojny w 1939 nie zdążono wybudować czy zaadaptować żadnego statku do tej roli.
Problemem wysokich strat statków handlowych zainteresował się sam Winston Churchill, który zażądał, aby jak najszybciej znaleziono rozwiązanie mające zapewnić konwojom osłonę lotniczą. Pierwszym pomysłem był opracowany przez Royal Navy (RN) w 1940 koncept fighter catapult ship. Okręty tego typu były przebudowanymi do tej roli pomocniczymi jednostkami RN i były w całości obsadzone załogami Royal Navy. Łącznie do tej roli przystosowano pięć różnych jednostek, głównie krążowników pomocniczych.