Już w doliczonym czasie gry australijski kapitan, George Gregan, mając do dyspozycji karnego, który pozbawiłby Springboks bonusowego punktu, podyktował wznowienie gry w formacji młyna – decyzja okazała się słuszna, gdyż Chris Latham zdobył czwarte, dające bonusowy punkt, przyłożenie.

Kolejny mecz decydował o Bledisloe Cup – w obecności blisko osiemdziesięciu tysięcy kibiców zgromadzonych na Telstra Stadium Australijczycy w stylu, który prezentowali od kilku sezonów, w ostatniej akcji rozstrzygnęli mecz na swoją korzyść, jednocześnie broniąc tego trofeum. Jeszcze w 71 minucie to All Blacks prowadzili 8:14, jednak atak Wallabies zaowocował akcją za pięć punktów. Ironicznie, dającego wygraną celnego karnego Matt Burke wykonanał z tego samego miejsca, co nieudane podwyższenie kilka minut wcześniej.