Zawodnikom z RPA nie udało się wygrać również kolejnego spotkania, tym razem z Australijczykami, choć prowadzenie w Perth zmieniało się siedmiokrotnie. W pierwszym kwadransie zespoły zdobyły po jednym przyłożeniu, do tego dwa karne dołożył Percy Montgomery. Stephen Larkham słabo wszedł w mecz, bowiem jego podanie przechwycił Jean de Villiers, który zamienił je na pięć punktów. Australijczyk, wybrany następnie najlepszym zawodnikiem meczu, jeszcze przed przerwą sam wdarł się jednak na pole punktowe rywali niwelując stratę do jednego punktu, a także miał swój udział w dwóch przyłożeniach swojej drużyny w drugiej połowie. Podobnie jak tydzień wcześniej Południowoafrykańczykom nie udało się ustawić szczelnej obrony, bowiem w siedemdziesiątej minucie Clyde Rathbone, były juniorski reprezentant RPA, zdobył przyłożenie dające Australijczykom bonusowe zwycięstwo, bowiem desperackie ataki Springboks nie przyniosły rezultatu. Setny mecz George’a Gregana zatem okazał się zwycięski.