Ogromnie intrygująca jest niemal nieuchwytna relacja pomiędzy parą siedzącą przy barze. Kobieta apatycznie podnosi do ust kawałek jedzenia, jakby mechanicznie, bez apetytu. Mężczyzna, któremu rondo kapelusza przysłania puste oczy, pozwala by papieros sam się wypalił. Jednak kompozycja ich ramion i dłoni sugeruje subtelną czułość. Prawa ręka mężczyzny i lewa kobiety tworzą dokładnie lustrzany kąt, z niemal prostopadłym ułożeniem przedramion. Ta geometryczna harmonia jest częścią cichego języka obrazu.

Róg restauracji jest zaokrąglony; zaokrąglona tafla szkła pokrywa dwie ze ścian budynku. Światło z restauracji przenika na otaczającą ją ulicę. Ten portret współczesnego miejskiego stylu życia jako życia pełnego samotności, odosobnienia i poczucia zagubienia jest powszechny w dziełach Hoppera.

Można zauważyć, że z restauracji nie ma wyjścia: nie ma żadnych widocznych drzwi. Autor obrazu zaprzeczył, aby zrobił to intencjonalnie, powiedział jednak: „podświadomie prawdopodobnie malowałem samotność w dużym mieście”.

Nad restauracją widnieje reklama cygar marki .