W przypadku egipskiej skargi na naruszenie warunków zawieszenia broni, Izraelczycy mogli przedstawić raport obserwatorów UNTSO i powiedzieć, że oni nie zmienili swoich pozycji, a do starć doszło w wyniku egipskiego ataku na żydowski konwój jadący z zaopatrzeniem. Opierając się na tych założeniach dowództwo pośpiesznie opracowało plan operacji GJS, której nazwa była akronimem nazw trzech brygad użytych w tej operacji: Givati, Jiftach i Sergei (inna nazwa Brygady Negew). Plan zakładał wbicie się klinem w egipskie linie obronne i zajęcie arabskich wiosek al-Faludża oraz Irak al-Manszija. Równocześnie siły Brygady Negew przeprowadziłyby rajd z kibucu Ruchama zdobywając regionalną studnię Bir Abu Jabir. Przebiegającą tędy drogą mogłyby następnie przejechać konwoje z zaopatrzeniem dla izolowanych osiedli. Z rozpoczęciem ataku zdecydowano się czekać na najbliższy incydent ostrzelania przez Egipcjan któregoś z żydowskich konwojów.