Przebieg wydarzeń Lot 1141 Delta Air Lines dnia 31 sierpnia 1988 roku był planowym lotem pasażerskim z Jackson (Missisipi) do Salt Lake City (Utah) z międzylądowaniem na międzynarodowym lotnisku Dallas-Fort Worth. Samolot wystartował z Jackson o 6:30 miejscowego czasu, podróż minęła bez zakłóceń. Boeing 727 wylądował w Dallas, po czym dokołował do bramy o 7:38. Po zatankowaniu, dopełnieniu formalności i ulokowaniu pasażerów w kabinie pasażerskiej - maszyna była gotowa do lotu. O 8:30 rozpoczęło się wypychanie samolotu z bramy, a 7 minut później kontroler poinstruował załogę o dołączeniu do kolejki na pas 18L. O 8:59 załoga otrzymała pozwolenie na start.
Jak zeznał później mechanik pokładowy, start wyglądał normalnie, wskazania przyrządów nie odbiegały od normy, jednak tuż po poderwaniu samolotu doszło do niezamierzonego przechylenia maszyny na prawe skrzydło, a jeden z pilotów powiedział "awaria silnika!". Z kolei kapitan zeznał, że wszystko przebiegało normalnie do momentu oderwania maszyny od pasa. Tuż po oderwaniu podwozia od pasa usłyszał dwie eksplozje i samolot zachowywał się jakby miał włączony odwracacz ciągu.