Trapiony kontuzjami, po roku spędzonym we Francji, przeniósł się w 2007 roku do drugoligowego wówczas japońskiego klubu Yokogawa Musashino Atlastars, któremu pomógł w awansie do najwyższej klasy rozgrywek. Drużyna grała w Top League tylko przez jeden sezon, a po spadku Samo rozegrał dla niej jeszcze jeden rok. W kolejnym sezonie właściciele drużyny postanowili bowiem przekształcić klub w amatorski, pozostawiając Samo bez kontraktu. Chcąc zostać w Japonii bez powodzenia prowadził rozmowy z innymi klubami. Po krótkim pobycie na Fidżi powrócił zatem do Australii.

Australia i Japonia (2010–) Po kilku odmowach z klubów Super Rugby, wypominających mu zaawansowany wiek, tuszę i brak szybkościI thought it was over for me ... the big rugby was done. I was eating junk food and taking it easy. – , w kwietniu 2010 roku zaczął grać w lokalnym klubie z Sydney – Southern Districts – w rozgrywkach Shute Shield. Rozważał wówczas również ofertę z francuskiego SU Agen. Wobec kontuzji zawodników drugiej linii młyna (m.in. Jamesa Horwilla) trener Queensland Reds, Ewen McKenzie, zdecydował się zatrudnić Samo na pozostałe mecze sezonu 2010. Swoją postawą w ostatnich dwóch meczach Super Rugby zapewnił sobie kontrakt na następny sezon.