Po zajęciu przez wojsko rosyjskie Galicji w 1914 i utworzeniu galicyjsko-bukowińskiego generał-gubernatorstwa wystąpił przeciwko oficjalnej polityce Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego wobec Kościoła greckokatolickiego w Galicji. Wierząc w ostateczną konwersję galicyjskich grekokatolików na prawosławie, ks. Szawielski sprzeciwiał się ich przymusowemu nawracaniu. W tej sprawie spotkał się z carem Mikołajem II, przekonując go, że przemoc wyznaniowa wobec grekokatolików pogorszy stosunki Rosji z katolickimi sojusznikami. Uważał również pozyskiwanie nowych wiernych tą drogą za niekorzystne dla Cerkwi prawosławnej. Wystąpienie ks. Szawielskiego nie spotkało się z pozytywnym odzewem Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. Zwierzchnikiem struktur prawosławnych w Galicji pozostał arcybiskup Eulogiusz (Gieorgijewski), prowadzący zdecydowaną kampanię propagowania prawosławia.
Po wybuchu rosyjskiej wojny domowej dołączył do Armii Ochotniczej gen. Korniłowa, następnie gen. Denikina i do 1919 był jej naczelnym kapelanem. W 1919 obronił pracę magisterską z teologii, którą poświęcił zagadnieniom likwidacji unii na ziemiach białoruskich. Poddał w niej krytyce metody przymusowego nawracania unitów przez władze carskie.