Koncepcja De Paepe, jak się jednak okazało, różniła się od innych wersji kolektywizmu. W 1874 r. na kongresie Międzynarodówki w Brukseli De Paepe w referacie pt. „O organizacji służb publicznych” zaprezentował co prawda powszechnie uznawany model federacji komun, ale nie wykluczał jednak ewentualności „odgórnej” rewolucji, która doprowadziłaby do przejęcia władzy przez proletariat i ustanowienia tymczasowej „kolektywnej dyktatury”. Mogłoby to pociągnąć za sobą nawet upaństwowienie usług oraz środków produkcji. Koncepcja ta spotkała się z krytyką anarchistów hiszpańskich, szwajcarskich, a także części delegacji belgijskiej. Uznano ją za próbę przemycenia „socjalizmu państwowego”; dopatrywano się autorytarnych zagrożeń także w formie zarządzania na poziomie komun i federacji.
Federacja Jurajska Inną koncepcję stawiającą nie na komuny, ale na stowarzyszenia wytwórcze, prezentowali czołowi ideolodzy szwajcarskiej Federacji Jurajskiej – James Guillaume, Adhemar Schwitzguébel i August Spichiger. Kolektywizm w ich wersji był ściśle powiązany z syndykalizmem i starał się pogodzić ze sobą rozwiązania ekonomiczne Proudhona i Bakunina, proponując pewien rodzaj gospodarki mieszanej.