W 1427 król polski Władysław II Jagiełło na prośbę mieszczan z Rogoźna, którzy twierdzili, że ich przywileje spłonęły w pożarze miasta, nadał miastu Rogoźno prawa miejskie, przenosząc miasto z prawa polskiego na prawo magdeburskie nadając mu immunitet sądowy. Król zezwolił lokować wieś Międzylesie na równinie należącej od dawna do miasta, pomiędzy jeziorem miejskim zwanym Rogozińskie Jezioro a granicami wsi Gorzuchowo, Studzieniec i Boguniewo. Osadnicy z Międzylesia po 8 latach wolnizny mieli dawać czynsz po 8 ćwiertni owsa z każdego łanu oraz dziesięcinę wg zwyczaju stosowanego w Rogoźnie. W razie pożaru zamku rogozińskiego musieli zwieźć drewno na nową budowę. Wolno im było również łowić ryby sieciami oraz wędkami w rzece Wełnie pomiędzy młynami królewskimi, z wyłączeniem sadzawek młyńskich, oraz w jeziorze Rogozińskim ale tylko stojąc na moście. Władysław II Jagiełło nadał miastu Rogoźno także łąkę lezącą pomiędzy rzeką Grzebieniatką a wsią Garbatką, od drogi obornickiej aż do lasu, idąc od Rogoźna do Obornik po lewej stronie. Miasto posiadało ratusz, do którego należała postrzygalnia sukna. W niej pracował „człowiek ratuski” (czyli poddany władz miejskich, pracujący dla ratusza), który miał należeć do cechu sukienników i mógł postrzygać sukno oraz je sprzedawać. Do ratusza należała też waga, podatek od soli (niem.