Część z nich wróciła na plażę, gdzie służyły jako ruchome bunkry.
Generał Roberts, który razem z przebywał na HMS „Calpe”, nie do końca orientował się w rozwoju sytuacji. W końcu wysłał rezerwowy batalion Les Fusiliers Mont-Royal na plażę „Red”. Barki desantowe przewożące Kanadyjczyków pod ostrzałem niemieckiej artylerii zboczyły mocno w prawo i jedynie część batalionu dotarła w rejon walk (na plażę „White”) o 7.04. Większość Fusiliers Mont-Royal trafiła na małą, ograniczoną klifami plażę, skąd nie mogli się ani wydostać, ani uczestniczyć w walce. W końcu zmuszeni zostali do poddania się Niemcom.
Generał Roberts, do którego docierały kolejne raporty o klęskach jego oddziałów, wydał rozkaz odwrotu, który rozpoczął się o godz. 11.00. Samoloty postawiły zasłonę dymną, a okręty podeszły do plaż, aby zabrać żołnierzy. W trakcie ewakuacji, prowadzonej pod ciężkim ogniem nieprzyjaciela, zatonęła część okrętów; zginęło także wielu próbujących uciec żołnierzy. O 12.20 wydano rozkaz zaprzestania ewakuacji.
Po zakończeniu ewakuacji alianckie okręty były nadal atakowane przez niemieckie lotnictwo. Samolotom Luftwaffe udało się m.in. zatopić niszczyciel HMS „Berkeley”.