Wkrótce potem policja odebrała ponad sto innych wiadomości tak podpisanych.
Policja podejrzewała, że list „Drogi Szefie” został napisany przez jakiegoś dziennikarza, jednak spekulacje te zostały zagłuszone przez sensacyjne artykuły prasowe. Współcześni badacze różnią się poglądami co do jego autentyczności, choć często uważa się, że ta wiadomość obok karty pocztowej „Zuchwały Kuba” oraz listu „z piekieł” jest najwiarygodniejsza ze wszystkich rzekomych listów Rozpruwacza. Niektórzy próbowali porównać ich charakter pisma oraz podejrzanych.
Wkrótce po zakończeniu śledztwa list „Drogi Szefie” zaginął, prawdopodobnie zabrany na pamiątkę przez jednego z zaangażowanych w dochodzenie policjantów. Jednak w 1988 został zwrócony funkcjonariuszom przez anonimową osobę.
Przypisy
Bibliografia Casebook: Ripper Letters
Kategoria:Kuba Rozpruwacz Kategoria:Proza użytkowa