Mieszanina gazowa przepływała rurociągami do turbiny napędzającej wał napędowy, a następnie do kondensatora – gdzie następowało wydzielenie powstałego podczas spalania dwutlenku węgla i wyprowadzenie go zewnątrz okrętu.
Konstrukcja Perhydrol przechowywany był w wykonanych z plastiku workach, umieszczonych w wolnozalewowej części kadłuba lekkiego. Po jego zużyciu worki zapadały się, a zajmowana przez nie uprzednio przestrzeń wypełniana była przez wodę morską. Rolę paliwa w procesie Waltera stanowił syntetyczny lekki olej napędowy, przechowywany w zewnętrznych zbiornikach na powierzchni wypełniającej je od dołu wody. Ponieważ gęstość 80% perhydrolu jest ok. 1,3× większa niż gęstość wody morskiej (1,34 g/cm3 vs ok. 1,023 g/cm3), jego zużywanie i zastępowanie go wodą powodowało, że okręt podwodny stawał się coraz lżejszy, jednak zastępowanie wodą zużywanego syntetycznego paliwa powodowało zwiększanie ciężaru okrętu. Oba te procesy wprawdzie równoważyły się częściowo, jednak znacznie większą skalę miała utrata wagi, toteż zmniejszenie ciężaru musiało być kompensowane za pomocą znacznie większych w jednostkach z turbiną Waltera zbiorników wyrównawczych.