Dorzecze Odry Od 6 lipca poziom wody zaczął nagle wzrastać. Najpierw Odra wylała w Chałupkach koło przejścia granicznego, 25 kilometrów na południe od Raciborza. Wieczorem ogłoszono w Opolu stan przeciwpowodziowy.
We wtorek 8 lipca woda dotarła do w pobliże Wodzisławia Śląskiego i Raciborza. Przepływ na Odrze wynosił około 3500 m³/s, a poziom wody został przekroczony o 3 metry. Woda rozlała się na odcinku od Chałupek aż do Raciborza. W Chałupkach rozerwała wał. Około godziny 23 w nocy z wtorku na środę kolejna, ponad 10,5-metrowa fala powodziowa dotarła do Raciborza. W dzielnicy Ostróg i Płonia (Racibórz) przerwała wały i miasto zostało zalane z dwóch stron: zarówno od właściwego koryta i kanału Ulgi. Do Raciborza nie można było ani wjechać ani wyjechać, a na ewakuację czekało 14 tysięcy osób. Ta rozpoczęła się w środę 9 lipca rano. W ewakuacji miasta brały udział śmigłowce GOPR-u, a ewakuacja trwała wiele godzin. W ciągu dwóch dni woda podniosła się tam o ponad trzy metry, przy czym nie wiadomo o ile dokładnie, bo wodowskaz w Raciborzu-Miedoni został zalany całkowicie i nastąpiła przerwa w odczytach).