Van Gogh używał koloru w sposób symboliczny. Publiczność przyciąga użycie przez niego kontrastowych form i barw, które dodają obrazowi energii i intensywności. Komplementarne odcienie błękitu i oranżu, stylistyczne odchylenia od kolorów na obrazach impresjonistycznych, które kupował mieszkając w Paryżu, odcinają się na tle bladej, jakby wiosennej zieleni tła. Ubiór La Mousmé to mieszanka nowoczesności i tradycji. Strój jej jest z pewnością nowoczesny. Jasne kolory koszuli i bluzki wywodzą się z południowych okolic Arles. Van Gogh uwagę poświęcił cechom dziewczynki, najbardziej skupiając się na jej twarzy, której nadal koloryt dziewczynki z Arles, ale z wpływem japońskim. Sylwetka dziewczynki naśladuje kształt kwiatu oleandru. Kwitnący oleander jest, podobnie jak dziewczynka, w pełnym rozkwicie.

Van Gogh powiedział o portretach typu La Mousmé, że są ”jedyną rzeczą w malowaniu, która podnieca mnie do głębi duszy i która sprawia, że odczuwam nieskończoność bardziej, niż cokolwiek innego”."