W maju 2009 Lori Berenson została warunkowo zwolniona z więzienia. Wydarzenie to spotkało się z krytyką czołowych polityków peruwiańskich, chociaż prezydent kraju Alan Garcia stwierdził, że szanuje decyzję sądową. W związku z protestami mieszkańców dzielnicy, w której osiadła, Amerykanka zwróciła się do niego z prośbą o anulowanie pozostałej części wyroku i umożliwienie jej wyjazdu z PeruFreed U.S. citizen Berenson seeks to leave Peru. W sierpniu 2010 warunkowe zwolnienie Berenson zostało anulowaneCourt Orders Berenson Back to Prison in Peru. W styczniu 2011 sąd ponownie zmienił decyzję w tej sprawie, zezwalając Berenson na warunkowe opuszczenie więzienia. Kobieta będzie musiała pozostać w Peru do 2015.
W 2009 Berenson zadeklarowała żal z powodu współpracy z Ruchem Rewolucyjnym im. Tupaca Amaru, przyznając się do udzielania schronienia jego członkom. Zaprzeczyła jednak, by wiedziała, że we wskazanym im miejscu przechowują oni broń, ani by brała udział w akcjach terrorystycznych ruchu.
W 2003 zawarła związek małżeński z Anibalem Aparim Sanchezem, byłym członkiem Ruchu Rewolucyjnego im. Tupaca Amaru i prawnikiem. W więzieniu urodziła w 2009 jego syna Salvadora. Następnie małżeństwo Berenson rozpadło się, choć oboje utrzymują przyjacielskie relacje.
Przypisy
Kategoria:Urodzeni w 1969 Kategoria:Ruch Rewolucyjny im. Tupaca Amaru Kategoria:Amerykańscy działacze społeczni Kategoria:Więźniowie polityczni w Peru