Przebieg lotu Wkrótce po 13:40 UTC (20:40 czasu lokalnego) ponad Oceanem Indyjskim, na południe od Jawy, załoga (pierwszy oficer Roger Greaves i mechanik pokładowy Barry Townley-Freeman, kapitan Eric Moody był wtedy w toalecieOdcinek Awaria wszystkich silników (All Engines Failed!) z serii Katastrofa w przestworzach) po raz pierwszy zauważyła zjawisko podobne do ogni świętego Elma. Zjawisko to ciągle było widoczne, gdy Moody wrócił z toalety. Pomimo że radar meteorologiczny nic nie pokazywał, załoga włączyła urządzenia zapobiegające gromadzeniu się lodu na wlotach silników i sygnalizację nakazującą zapięcie pasów.

W miarę jak lot postępował w kabinie samolotu zaczął zbierać się dym, który początkowo został wzięty za dym papierosowy. Jednak szybko stawał się coraz gęstszy i przybrał niepokojący zapach siarki. Pasażerowie, którzy siedzieli przy oknach samolotu, zauważyli, że silniki były rozświetlone światłem wydobywającym się przez łopatki wirnika, które tworzyło efekt stroboskopowy. Pasażerowie siedzący z tyłu samolotu widzieli kilkumetrowej długości płomienie, wydobywające się z silników.