Ponieważ Niemcy początkowo nie zwracali uwagi na organizowane co jakiś czas zawody, udało się rozegrać mecze wyjazdowe m.in. w Milanówku, Guzowie, Grodzisku Mazowieckim, Błoniu oraz w Chodakowie (obecnie dzielnica Sochaczewa – spotkanie z Bzurą Chodaków piłkarze z Żyrardowa wygrali 3:0). W Warszawie doszło również do meczu z niemiecką drużyną kolejową „Orbis” (zespół z Żyrardowa rozgromił Niemców 5:0). Wkrótce okupanci rozpoczęli jednak masowe restrykcje w stosunku do osób zaangażowanych w działalność sportową. Żyrardowiance odebrano stadion fabryczny, zaczęto też rozpędzać mecze (tak było np. w Błoniu i Wiskitkach). Sytuację ratowało m.in. to, iż z drużyną sympatyzowali niektórzy Niemcy, zaś w szeregach Żyrardowianki pojawiło się dwóch volksdeutschów: Artur Lausch i Karol Woldek. Ponieważ odcięcie się od tych ostatnich mogło być źle odebrane przez władze okupacyjne, postanowiono ich tolerować. Ci z kolei odwdzięczali się, ostrzegając o akcjach i łapankach. Niemcy starali się organizować konkurencyjne imprezy, które miały odciągać uwagę od meczów piłkarskich. Podczas jednego ze spotkań Żyrardowianki okupanci zorganizowali własne zawody lekkoatletyczne. Ponieważ jednak nie cieszyły się one szczególnym zainteresowaniem kibiców (większość udała się na mecz), Niemcy zorganizowali obławę.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Żyrardowianka Żyrardów · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.