Wiosną 2008 Suárez został zawodnikiem jednego z czołowych klubów w kraju – stołecznego LDU Quito, z którym w sezonie 2008 zdobył tytuł wicemistrzowski, triumfował w najbardziej prestiżowych rozgrywkach kontynentu – Copa Libertadores, a także zajął drugie miejsce na Klubowych Mistrzostwach Świata, przegrywając w finale z Manchesterem United (0:1). Mimo bycia częścią jednej z najlepszych drużyn w historii ekwadorskiej piłki pozostawał jednak wyłącznie rezerwowym w taktyce argentyńskiego trenera Edgardo Bauzy i już po upływie roku przeniósł się do niżej notowanej ekipy CD Olmedo z miasta Riobamba. Tam również spędził dwanaście miesięcy, tym razem będąc jednak kluczową postacią formacji ofensywnej, po czym przeszedł do stołecznego zespołu El Nacional. W jego barwach nie potrafił nawiązać do osiągnięć odnoszonych z LDU, lecz stworzył skuteczny duet atakujących z Marlonem de Jesúsem, będąc czołowym strzelcem ligi ekwadorskiej.