W czasie rozmowy zostają zaskoczeni przez Filipa wraz z dworem i — mimo zapewnień o niewinności – aresztowani.
Akt II Na zamku odbywa się proces rzekomych kochanków. Orombello poddany torturom przyznał się do romansu z księżną, ona zaprzeczyła wszystkim oskarżeniom. Przed trybunałem Beatrycze dumnie odrzuca pomówienia, a sprowadzony przed sędziów paź odwołuje wydobyte torturami zeznania. Postawa obojga wzrusza nawet Agnieszkę i bliska jest skłonienia Filipa do uwolnienia oskarżonych, ale trybunał żąda poddania ich dalszym torturom. Agnieszka próbuje namówić księcia, by odstąpił od zamiaru skazania żony na śmierć, mimo że on ofiaruje jej koronę po pozbyciu się Beatrycze. Sumienie Filipa odzywa się i książę chce podrzeć przygotowany wyrok. Jednak na wiadomość, że zwolennicy pierwszego męża księżnej, kondotiera Facina Cane, zbierają się, by zaatakować zamek, skazuje Beatrycze. Księżna pojawia się po raz ostatni, przebacza skruszonej Agnieszce i nieszczęsnemu paziowi, który ją pomówił i godnie odchodzi na śmierć.